KUJAWSKO-POMORSKIE.FOTOPOLSKA.EU
 
Wyszukiwarka:
Jesteś niezalogowany
NOWE KONTO

Login
Hasło


Wybierz typ poszukiwanego obiektu i wpisz jego nazwę, bądź jej część.



szukaj




Wrocławska Kolej Wąskotorowa
Ogłoszenie BEZPŁATNE. Fotopolska wspiera takie inicjatywy! Współautorem książki jest jeden z naszych użytkowników.
KOMENTARZE1234567891011>>

L.P.
TEMAT (AUTOR)
L. ODP.
OST. KOM.
DATA OST. KOM.
393.
0
392.
1
391.
0
389.
2
369.
35
263.
56
386.
1
383.
2
382.
3
377.
4
381.
4
380.
0
376.
22
374.
12
373.
2
372.
2
370.
5
360.
3
364.
0
363.
5
Pierwsze polskie kolorowe fotografi...
650 PEŻ*2013-07-05 09:06
PEŻ*: Pierwsze polskie kolorowe fotografie autorstwa Lilpopa
05.07. Warszawa (PAP) - Barwne zdjęcie Hani Lilpopówny, późniejszej żony Jarosława Iwaszkiewicza - to zdaniem kuratorów pierwsza polska kolorowa fotografia. Prezentowana jest wśród innych trójwymiarowych zdjęć z początku XX w. na wystawie "Będę to fotografował w kolorach".

Wystawę można oglądać od piątku, 5 lipca, do 17 listopada w Domu Spotkań z Historią w Warszawie.

"Podczas digitalizacji zdjęć w Stawisku natrafiliśmy na parę kolorowych fotografii Stanisława Wilhelma Lilpopa. Na wielu z nich jest jego córka Hania Lilpopówna ze swoją przyjaciółką Marią Wysocką. Ponieważ znamy datę urodzenia Hani, mogliśmy poprzez porównanie jej zdjęcia z innymi ustalić w którym roku ono powstało. Wyszło nam, że było zrobione przed 1910 rokiem, a pierwsze polskie kolorowe zdjęcie Tadeusza Rzący +Kwiaciarka na rynku w Krakowie+" jest datowane na 1910-1912. Sprawdziliśmy to w Muzeum Fotografii w Krakowie" - powiedział PAP Tomasz Wierzejski kurator wystawy.

"Zdjęcie, które tu prezentujemy, jest pierwszym polskim kolorowym zdjęciem zrobionym nie przez zawodowego fotografa, ale przez fotografa amatora" - dodaje Wierzejski.

Na wystawie zobaczyć można zdjęcia rodziny Lilpopów, niektóre zrobione w ogrodzie domu w Brwinowie czy Podkowie Leśnej, inne z warszawskiego mieszkania; jest też cykl zdjęć na temat życia towarzyskiego Warszawy z początku XX wieku. Na fotografiach widać m.in. korty tenisowe, elegancko ubrane panie, warszawiaków na spacerze. Lilpop fotografował też wydarzenia historyczne np. odsłonięcie pomnika ks. Józefa Poniatowskiego w 1926 roku czy zburzony 5 sierpnia 1915 przez wycofujące się z Warszawy wojska rosyjskie most Kierbedzia.

Wystawa została zorganizowana z okazji 150. rocznicy urodzin fotografa. "Cała kolekcja liczyła ok. 5 tys. fotografii z czego ok. 550 było kolorowych. My prezentujemy ok. 200 zdjęć" - mówi Monika Cichocka z Działu Wystaw Domu Spotkań z Historią.

Tytuł wystawy nie jest przypadkowy. "+Będę to fotografował w kolorach+ jest cytatem z kartki pocztowej, którą Stanisław Wilhelm Lilpop wysłał w lutym 1910 z Sycylii do swojej córki. Kartka przedstawia teatr na Sycylii, który kilka dni później Lilpop sfotografował. Zdjęcie to również można zobaczyć na wystawie" - wyjaśnia Małgorzata Zawadzka kurator wystawy.

Lilpop wiele podróżował. Na wystawie są zdjęcia z wyprawy do Afryki na przełomie 1910 i 1911 roku opatrzone komentarzami z dziennika z podróży, który prowadził dla swojej córki - późniejszej Anny Iwaszkiewiczowej.

Równolegle z wystawą w DSH, część zbiorów prezentuje także Muzeum w Stawisku. "Głównym elementem są archiwalia, dokumenty Lilpopa związane z fotografią, jego pamiętnik z podróży do Afryki, listy, kartki, noty z wydatkami i aparat fotograficzny" - mówi Zawadzka.

Lilpop wszystkie swoje zdjęcia wykonywał w fotografii stereoskopowej tzn. trójwymiarowej. Można było je oglądać później w specjalnej przeglądarce. Możliwe było też wywołanie ich na papierze i wklejanie do albumu.

Stanisław Wilhelm Lilpop (1863-1930) przemysłowiec, jeden z założycieli miasta-ogrodu Podkowy Leśnej; dla swojej córki Anny i jej męża Jarosława Iwaszkiewicza wybudował okazały dom w Stawisku; z zamiłowania myśliwy i fotograf.

Specjalna technika autochromu została wynaleziona przez braci Lumiere w 1907 roku. "Technika była niesamowita. Na płytce szklanej była rozcierana skrobia mączki ziemniaczanej barwionej na trzy kolory. Potem było to suszone, oblewane warstwą fotograficzną i naświetlane - tłumaczy Wierzejski.

Na wystawę został specjalnie sprowadzony z Paryża monitor na którym będzie można będzie przeglądać zdjęcia bez używania okularów 3D. Jest to technika, której do tej pory w Polsce jeszcze nie było.

Do wystawy dołączony jest prawie 200-stronnicowy katalog ze zdjęciami trójwymiarowymi.
Podpis
Temat
Limit znaków, !!! BŁĄD !!!
Kolokacja serwerów Amsnet
Kontakt z nami: