zygmunt_ra*: To straszne sknerusy są ;-) Ta relacja służbowa faktycznie trochę komplikuje sprawę. choć na tym zdjęciu ja żadnych znaków dot. praw autorskich nie widzę. Być może są, ale nie załapały się do kadru - trzeba to ewentualnie ustalić. A dlaczego?.
Bo jeśli takich znaków nie ma a zdjęcie było wcześniej rozpowszechnione, to w myśl przepisów obowiązujących przed 1994 r autorskie prawa majątkowe do tego zdjęcia prawdopodobnie nie powstały, a więc tym bardziej nie mogą istnieć teraz a tym samym oświadczenie CAF PAP w tym temacie uznałbym za gołosłowne. Wszystko zależy zatem od dwóch czynników: 1. Znak zastrzegający pr. aut. 2. Rozpowszechnienie przed 1994 rokiem.Co do ochrony wizerunku to pałeczka leży po stronie pani widocznej na zdjęciu (chyba, że znane są personalia, to wtedy trzeba by było zwrócić się o zgodę na publikację wizerunku - bo zdjęcie niemal portretowe).